+48 728 757 518 garbacz_marta@wp.pl

Depresja – czym jest i jak psychoterapia może pomóc

Depresja to więcej niż tylko smutek czy „zły dzień”. To stan, w którym świat traci kolory, przyszłość wydaje się pusta, a nawet wstanie z łóżka wymaga nadludzkiego wysiłku. To choroba, która dotyka nie tylko nastroju, lecz całego sposobu doświadczania siebie i świata.

Jeśli zmagasz się z depresją, wiesz, jak bardzo może ona ograniczać życie. Może czujesz się winny, że „nie potrafisz się z tego otrząsnąć”, albo wstyd, że „inni mają gorzej, a ty nie dajesz rady”. Ważne jest, byś wiedział: depresja to nie słabość charakteru. To rzeczywiste zaburzenie, które wymaga pomocy – i które można leczyć.

Czym jest depresja?

Depresja (depresja kliniczna, duża depresja, epizod depresyjny) to zaburzenie nastroju charakteryzujące się uporczywym smutkiem, utratą zainteresowania rzeczami, które wcześniej sprawiały przyjemność, i szeregiem innych objawów wpływających na codzienne funkcjonowanie.

To nie jest przemijająca chandra ani zwykłe przygnębienie po trudnym wydarzeniu. Depresja to stan, który trwa tygodniami, miesiącami, czasem latami. Wpływa na sposób myślenia, odczuwania, zachowania. Zmienia percepcję siebie, innych i przyszłości.

Objawy depresji

Depresja może objawiać się na wiele sposobów. Najczęstsze objawy to:

Emocjonalne:

  • Uporczywy smutek, pustka wewnętrzna lub brak uczuć
  • Utrata zainteresowania i radości z rzeczy, które wcześniej cieszyły
  • Drażliwość, rozgoryczenie
  • Uczucie beznadziei, bezradności
  • Intensywne poczucie winy lub bezwartościowości
  • Myśli o śmierci lub samobójstwie

Poznawcze:

  • Trudności z koncentracją, pamięcią, podejmowaniem decyzji
  • Negatywne myślenie – o sobie, świecie, przyszłości
  • Ruminacje – ciągłe przeżuwanie tych samych, bolesnych myśli
  • Trudności z planowaniem przyszłości

Fizyczne:

  • Zaburzenia snu – bezsenność lub nadmierna senność
  • Zmęczenie, brak energii
  • Zmiany apetytu i wagi ciała
  • Spowolnienie ruchowe lub niepokój ruchowy
  • Różne bóle – głowy, brzucha, mięśni – bez wyraźnej przyczyny fizycznej

Behawioralne:

  • Wycofanie się z aktywności społecznych
  • Zaniedbywanie obowiązków
  • Trudności z wykonywaniem codziennych czynności
  • Izolacja

Nie każda osoba doświadcza wszystkich tych objawów. Depresja może mieć różne oblicza. Czasem dominuje smutek, czasem pustka emocjonalna, czasem drażliwość. U niektórych osób depresja jest „uśmiechnięta” – na zewnątrz funkcjonują pozornie normalnie, podczas gdy wewnątrz zmagają się z cierpieniem.

Skąd bierze się depresja? Perspektywa psychoanalityczna

Depresja ma złożone podłoże – biologiczne, psychologiczne, społeczne. Z perspektywy psychoterapii psychoanalitycznej interesują nas przede wszystkim psychologiczne i relacyjne źródła depresji, choć nie negujemy roli czynników biologicznych.

Utrata jako źródło depresji

W ujęciu psychoanalitycznym depresja często wiąże się z doświadczeniem utraty – rzeczywistej lub symbolicznej. Może to być utrata bliskiej osoby, rozstanie, utrata pracy czy pozycji społecznej, utrata zdrowia, utrata młodości. Czasem jest to utrata marzeń o tym, jakie życie miało być.

Szczególnie podatne na depresję są osoby, które doświadczyły znaczących strat we wczesnym dzieciństwie – utraty rodzica, zaniedbania emocjonalnego (co jest utratą dostępności emocjonalnej opiekuna), braku stabilności. Te wczesne doświadczenia utraty tworzą wewnętrzną wrażliwość na późniejsze straty w życiu.

Gniew skierowany do wewnątrz

Psychoanaliza zwraca uwagę na związek między depresją a niewyrażonym gniewem. Gdy gniew nie może być wyrażony na zewnątrz – bo jest zbyt przerażający, wywołuje poczucie winy lub nie ma bezpiecznego sposobu na jego wyrażenie – kieruje się do wewnątrz, przeciwko samemu sobie.

Osoba, która nie może być zła na rodzica, który ją zawiódł, może być zła na siebie. Zamiast czuć gniew wobec partnera, który odszedł, czuje, że to ona jest niewystarczająca. Ten skierowany do wewnątrz gniew objawia się jako samokrytyka, poczucie winy, nienawiść do siebie – co jest częścią obrazu depresji.

Wczesne doświadczenia i poczucie bezwartościowości

Głębokie poczucie bezwartościowości, które towarzyszy depresji, często ma swoje korzenie w dzieciństwie. Gdy dziecko doświadcza braku empatycznego dostrojenia, krytycyzmu, odrzucenia lub przemocy, internalizuje komunikat: „coś ze mną jest nie tak”, „nie jestem wystarczająco dobry”, „nie zasługuję na miłość”.

Te wewnętrzne przekonania stają się częścią sposobu postrzegania siebie i mogą prowadzić do depresji, szczególnie gdy życie przynosi trudności czy porażki, które te przekonania „potwierdzają”.

Traumatyczne doświadczenia

Depresja często jest również konsekwencją traumy – przemocy, wykorzystania, zaniedbania. Trauma zaburza poczucie bezpieczeństwa, wpływa na zdolność do budowania relacji, może prowadzić do poczucia wstydu i bezwartościowości. Wszystko to może manifestować się jako depresja.

Współczesne czynniki stresogenne

Choć głębokie korzenie depresji często sięgają przeszłości, nie można ignorować roli współczesnych czynników – przewlekłego stresu, trudności w pracy, problemów w relacjach, samotności, braku wsparcia społecznego. Wszystko to może przyczynić się do rozwoju lub pogłębienia depresji.

Depresja a smutek – czym się różnią?

Smutek to naturalna emocja, reakcja na stratę, rozczarowanie, trudną sytuację. Jest częścią ludzkiego doświadczenia i zazwyczaj z czasem przemija. Możemy być smutni i jednocześnie doświadczać również innych emocji, możemy funkcjonować w codziennych obowiązkach.

Depresja jest czymś więcej. To stan, który przenika wszystkie obszary życia. Nie jest to po prostu intensywny smutek – to często pustka, zobojętnienie, brak zdolności do odczuwania jakiejkolwiek radości. Depresja utrzymuje się mimo upływu czasu, nie reaguje na pozytywne wydarzenia. Fundamentalnie zaburza funkcjonowanie.

Jak psychoterapia psychoanalityczna pomaga w leczeniu depresji?

Depresję można leczyć. Czasem potrzebne są leki – szczególnie w ciężkich depresjach, leki przeciwdepresyjne mogą być niezbędne i pomagają zredukować objawy, dając przestrzeń na pracę psychoterapeutyczną. Psychoterapia natomiast sięga do źródeł depresji i pomaga w głębszej, trwałej zmianie.

Zrozumienie źródeł depresji

Psychoterapia psychoanalityczna pomaga zrozumieć, skąd bierze się Twoja depresja. Nie chodzi tylko o to, co się dzieje teraz, lecz również o to, co kształtowało Cię w przeszłości. Jakie były Twoje wczesne doświadczenia? Jakie straty przeżyłeś? Jakie nieuświadomione konflikty mogą się kryć za objawami?

To zrozumienie nie „leczy” depresji automatycznie, daje jednak możliwość innego spojrzenia na siebie i swoje trudności. Zamiast „jestem słaby, bo nie potrafię się z tego otrząsnąć”, zaczynasz widzieć „noszę w sobie stare rany, które potrzebują uzdrowienia”.

Wyrażenie trudnych emocji

W terapii jest przestrzeń na wyrażenie emocji, które mogły być długo tłumione. Gniew, smutek, żal, wstyd – wszystkie te trudne uczucia mogą być wypowiedziane i przeżyte w obecności kogoś, kto je przyjmuje bez osądzania.

Czasem depresja zaczyna ustępować, gdy pozwalamy sobie poczuć i wyrazić to, co było zamrożone. Gdy gniew, który był skierowany do wewnątrz, może znaleźć swoje miejsce i nazwę. Gdy smutek po stracie może być opłakany.

Praca z wewnętrzną krytyką

Wiele osób z depresją zmaga się z brutalną wewnętrzną krytyką – głosem, który nieustannie atakuje, mówi „jesteś do niczego”, „wszystko robisz źle”, „nigdy ci się nie uda”. W psychoterapii możemy przyjrzeć się temu głosowi – skąd się wziął, czyj to jest głos, dlaczego jest taki bezlitosny.

Stopniowo możliwe jest zbudowanie bardziej współczującego, łagodnego głosu wewnętrznego. To nie jest łatwe – wymaga czasu i pracy. Ten wewnętrzny krytyk często bronił nas kiedyś, w dzieciństwie (lepiej być złym na siebie niż odkryć, że rodzic nas nie kocha). Zrozumienie tej funkcji pomaga w stopniowym jego przekształceniu.

Relacja terapeutyczna jako czynnik uzdrawiający

W depresji często dominuje poczucie samotności, przekonanie, że nikt nie jest w stanie nas zrozumieć. Relacja z terapeutą – stabilna, przewidywalna, empatyczna – sama w sobie ma działanie leczące. Doświadczenie, że ktoś jest przy Twoim bólu, że nie pozostajesz z nim sam, że ktoś wierzy w Twoją zdolność do uzdrowienia, jest bardzo ważne.

 

W miarę jak buduje się zaufanie do terapeuty, pacjent może zacząć internalizować tę akceptującą, wspierającą obecność. Stopniowo uczy się być dla siebie bardziej życzliwy, tak jak terapeuta jest dla niego życzliwy.

Odbudowa sensu i wartości

Depresja odbiera sens. Psychoterapia pomaga go odnaleźć – nie przez proste odpowiedzi czy gotowe recepty, lecz przez proces eksploracji. Kim jestem? Co jest dla mnie ważne? Co nadaje mojemu życiu znaczenie? Jakie wartości chcę realizować?

To często długa droga. Czasem trzeba najpierw przepracować ból i stratę, zanim będzie można zobaczyć możliwości. Terapeuta towarzyszy w tej podróży, wierząc w pacjenta również wtedy, gdy on sam przestał w siebie wierzyć.

Praca nad zmianą wzorców

Depresja często wiąże się z pewnymi wzorcami – perfekcjonizmem, nadmierną odpowiedzialnością za innych, trudnością z proszeniem o pomoc, izolowaniem się. W terapii można te wzorce rozpoznać i stopniowo zmieniać.

To nie jest zmiana szybka. Wzorce kształtowały się latami, są głęboko zakorzenione. Psychoterapia długoterminowa daje przestrzeń na rzeczywistą transformację – nie tylko zmniejszenie objawów, lecz zmianę sposobu bycia w świecie.

Zapobieganie nawrotom

Depresja ma tendencję do nawracania. Praca psychoterapeutyczna nie tylko pomaga wyjść z obecnego epizodu, lecz również buduje odporność na przyszłe trudności. Pacjent uczy się rozpoznawać wczesne sygnały depresji, rozumie swoje wyzwalacze, rozwija umiejętności radzenia sobie.

Co ważne – rozwija też zdolność do szukania pomocy. Wie, że gdy depresja wraca, nie musi zmagać się z nią sam.

Jak długo trwa leczenie depresji?

To zależy od wielu czynników – ciężkości depresji, jej długości, przyczyn, zasobów pacjenta. Niektóre depresje reagują relatywnie szybko – kilka miesięcy terapii może przynieść znaczną poprawę. Inne, szczególnie przewlekłe depresje związane z głębokimi ranami z przeszłości, wymagają długoterminowej pracy.

Ważne jest, by być cierpliwym wobec siebie. Uzdrowienie z depresji to proces, nie jednorazowe wydarzenie. Mogą być lepsze dni i gorsze. To wszystko jest częścią drogi.

Kiedy szukać pomocy?

Jeśli doświadczasz objawów depresji przez dłużej niż dwa tygodnie, jeśli depresja wpływa na Twoje funkcjonowanie w pracy, relacjach, codziennych czynnościach, jeśli pojawiają się myśli samobójcze – to znak, że warto szukać pomocy.

Nie musisz czekać, aż będzie „naprawdę źle”. Im wcześniej podejmiesz leczenie, tym łatwiej może być wyjść z depresji. Nie jest to oznaka słabości – to akt troski o siebie.

Co możesz zrobić już teraz?

Jeśli zmagasz się z depresją, oprócz psychoterapii warto:

  • Rozważyć konsultację psychiatryczną (leki mogą być potrzebne i pomocne)
  • Dbać o podstawy – sen, jedzenie, minimalną aktywność fizyczną (choć wiem, jak trudne to może być w depresji)
  • Nie izolować się całkowicie – utrzymuj kontakt z bliskimi, nawet jeśli to wymaga wysiłku
  • Być dla siebie łagodnym – depresja to nie Twoja wina 

Zapraszam na konsultację psychoterapeutyczną, podczas której wspólnie zastanowimy się, jak mogę Ci pomóc w drodze wyjścia z depresji.